fbpx

Jaki format treści wybrać dla swojego biznesu?

W tym wpisie przeanalizuję trzy popularne formaty treści – blogi, podcasty i wideo – aby pomóc Ci zdecydować, który z nich najlepiej odpowiada potrzebom Twojego biznesu. Każdy z tych formatów ma swoje unikalne zalety i wady, a także różne możliwości w zakresie redystrybucji treści.

Ten wpis powstał na podstawie 105. odcinka podcastu Growth Hacking Po Polsku. Jeśli wolisz słuchać niż czytać, możesz to zrobić, klikając powyżej, lub przechodząc do podcastu Growth Hacking Po Polsku na Twojej ulubionej platformie podcastowej.

Blogi

Zalety blogów:

  1. Łatwość tworzenia: Blogi są stosunkowo proste do tworzenia. Dzięki narzędziom AI i automatyzacji proces pisania może być jeszcze bardziej efektywny.
  2. Delegowanie: Tworzenie treści na bloga można łatwo delegować, co sprawia, że Twój blog może być regularnie aktualizowany, nawet jeśli treści tworzy dla Ciebie ktoś inny.
  3. SEO: Blogi mają duży potencjał SEO. Dobre treści, zoptymalizowane pod wyszukiwarki, mogą generować ruch organiczny przez wiele lat.
  4. Evergreen Content: Dobre wpisy blogowe mogą być wartościowe przez długi czas, przyciągając ruch przez lata.

Wady blogów:

  1. Niska uwaga odbiorcy: Średni czas spędzany przez użytkowników na czytaniu bloga jest krótki, co utrudnia budowanie zaufania.
  2. Mniejszy potencjał wirusowy: Teksty rzadziej generują emocje i są mniej chętnie udostępniane niż treści wideo czy audio.
  3. Wysoka konkurencja: Blogowanie jest popularnym formatem, co oznacza dużą konkurencję w wielu niszach.

Podcasty

Zalety podcastów:

  1. Łatwość tworzenia: Podcasty są łatwiejsze i tańsze w produkcji niż wideo, wymagają mniej montażu i sprzętu.
  2. Duża uwaga odbiorcy: Podcasty są często słuchane podczas wykonywania innych czynności, co zwiększa czas kontaktu z treścią.
  3. Budowanie zaufania: Słuchanie głosu autora pomaga w budowaniu relacji i zaufania z odbiorcami.
  4. Evergreen Content: Starsze odcinki podcastów mogą być nadal wartościowe i przyciągać nowych słuchaczy przez długi czas.

Wady podcastów:

  1. Potrzeba sprzętu: Chociaż mniej wymagające niż wideo, podcasty wymagają dobrego mikrofonu i podstawowego montażu.
  2. Własna dystrybucja: Podcasty nie mają tak dużego wsparcia algorytmów rekomendacji jak YouTube czy Google, co oznacza, że trudniej jest dotrzeć do nowych słuchaczy bez aktywnego marketingu. Platformy podcastowe, takie jak Spotify, promują treści, ale w mniejszym stopniu niż wideo czy teksty w wyszukiwarkach, co sprawia, że własny marketing jest kluczowy.
  3. Ograniczona popularność: W niektórych niszach podcasty mogą nie być popularnym formatem, co utrudnia dotarcie do nowych odbiorców.

Wideo

Zalety wideo:

  1. Duża uwaga odbiorcy: Wideo przyciąga więcej uwagi niż blogi czy podcasty, łącząc dźwięk, obraz i tekst.
  2. Budowanie zaufania: Wideo umożliwia osobisty kontakt z odbiorcami, co przyspiesza budowanie zaufania.
  3. Algorytmy promujące: YouTube, jako druga największa wyszukiwarka, promuje dobrze zoptymalizowane treści wideo, zwiększając ich zasięg.
  4. Evergreen Content: Treści wideo mogą być wartościowe przez wiele lat, szczególnie w niszach o niskiej konkurencji.
  5. Redystrybucja: Wideo jest najlepszym formatem do redystrybucji na inne formaty.

Wady wideo:

  1. Trudność tworzenia: Wideo jest najtrudniejszym formatem do tworzenia, wymagającym profesjonalnego sprzętu i umiejętności montażu.
  2. Koszty produkcji: Produkcja wideo jest najdroższa spośród wszystkich omawianych formatów.

Wybór formatu treści

Przy wyborze formatu treści dla swojego biznesu, warto wziąć pod uwagę dwa kluczowe czynniki: regularność tworzenia i ocenę konkurencji. Wybierz format, w którym czujesz się komfortowo i który jesteś w stanie tworzyć regularnie. Zwróć też uwagę na to, gdzie znajduje się Twoja konkurencja i jak możesz się wyróżnić.

Pamiętaj również o eksperymentowaniu z różnymi formatami, aby znaleźć ten, który najlepiej odpowiada potrzebom Twojego biznesu i oczekiwaniom Twojej grupy odbiorców. Każdy format ma swoje unikalne zalety, a skuteczne wykorzystanie każdego z nich może znacząco przyczynić się do sukcesu Twojego content marketingu.

Na koniec, pamiętaj  o dystrybucji i redystrybucji treści. Nawet najlepsze treści mogą nie przynieść oczekiwanych efektów, jeśli nie zadbasz o ich promocję i wykorzystanie w różnych kanałach. Proces Content Machine może pomóc Ci w skutecznej dystrybucji i redystrybucji treści, zapewniając, że Twoje treści będą pracować na rzecz Twojego biznesu przez wiele miesięcy, a nawet lat. 

3 silniki wzrostów w biznesie

W dzisiejszym dynamicznym świecie biznesu, zrozumienie i wdrożenie skutecznych strategii wzrostu jest kluczowe dla osiągnięcia sukcesu. W tym wpisie omówię trzy podstawowe silniki wzrostu: Product-Led Growth (PLG), Sales-Led Growth (SLG) oraz Marketing-Led Growth (MLG). Każda z tych strategii ma swoje unikalne cechy i zastosowania, które mogą znacząco wpłynąć na rozwój Twojego biznesu.

Ten wpis powstał na podstawie 104. odcinka podcastu Growth Hacking Po Polsku. Jeśli wolisz słuchać niż czytać, możesz to zrobić, klikając powyżej, lub przechodząc do podcastu Growth Hacking Po Polsku na Twojej ulubionej platformie podcastowej.

1. Product-Led Growth (PLG)

Product-Led Growth to strategia, w której sam produkt staje się głównym narzędziem do pozyskiwania nowych klientów, angażowania ich oraz utrzymywania w firmie. Przykładem może być Slack, platforma komunikacyjna, która rozwija się dzięki kolaboracji użytkowników. Aby użytkownicy mogli w pełni korzystać z tego narzędzia, muszą zapraszać do niego innych, co naturalnie zwiększa liczbę użytkowników.

Kluczowe elementy PLG to:

UX (User Experience): Produkt musi być intuicyjny i łatwy w użyciu.

Time to Value: Szybkość, z jaką użytkownicy dostrzegają wartość produktu.

Mechanizmy wirusowe: Funkcje, które zachęcają użytkowników do dzielenia się produktem z innymi.

2. Sales-Led Growth (SLG)

Sales-Led Growth opiera się na bezpośrednich interakcjach między zespołem sprzedaży a klientami. To podejście jest powszechne w firmach B2B i usługowych, gdzie personalizacja oferty i budowanie relacji z klientem są kluczowe. Przykłady to agencje marketingowe czy firmy wdrożeniowe, które tworzą oferty dopasowane do specyficznych potrzeb klientów.

Kluczowe elementy SLG to:

Proces sprzedaży: Skuteczny i szczelny proces, który obejmuje prezentacje, negocjacje oraz personalizację ofert.

Metryki sprzedażowe: Wskaźniki takie jak czas zamknięcia transakcji, konwersja leadów oraz wielkość sprzedaży.

3. Marketing-Led Growth (MLG)

Marketing-Led Growth koncentruje się na skalowalnych kampaniach marketingowych, które budują rozpoznawalność marki i generują leady. Przykładem są duże marki jak McDonald’s czy Coca-Cola, które inwestują w szeroko zakrojone kampanie reklamowe, aby napędzać swój wzrost.

Kluczowe elementy MLG to:

Kampanie marketingowe: Intensywne działania marketingowe prowadzone na różnych kanałach.

Metryki marketingowe: Zasięg kampanii, liczba wygenerowanych leadów oraz ROI (zwrot z inwestycji).

Choć każda z tych strategii może być stosowana samodzielnie, w praktyce często się przenikają. Firmy mogą korzystać z elementów każdej z nich, aby stworzyć zintegrowaną strategię wzrostu. Na przykład, firma opierająca się na PLG może również prowadzić intensywne kampanie marketingowe (MLG) oraz wykorzystywać zespół sprzedaży (SLG) do zamykania większych transakcji.

Zrozumienie i odpowiednie zastosowanie jednego lub kilku z tych silników wzrostu może znacząco wpłynąć na rozwój Twojego biznesu. Kluczowe jest, aby być świadomym, który silnik najlepiej pasuje do Twojego modelu biznesowego i inwestować w odpowiednie obszary. Dzięki temu, Twoja firma będzie mogła rosnąć w sposób przewidywalny i skalowalny.

Jeżeli chcesz regularnie otrzymywać praktyczne porady dotyczące budowania wzrostów, zachęcam do dołączenia do mojego newslettera, który wysyłam co tydzień w środy. Możesz zapisać się tutaj.

Nisza czy szeroki rynek – co wybrać i dlaczego

GHPP 103

Ten wpis powstał na podstawie 103. odcinka podcastu Growth Hacking Po Polsku. Jeśli wolisz słuchać niż czytać, możesz to zrobić, klikając poniżej, lub przechodząc do podcastu Growth Hacking Po Polsku na Twojej ulubionej platformie podcastowej.

GHPP 103

Wybór między niszowym a szerokim biznesem to jedna z kluczowych decyzji, przed którą staje wielu przedsiębiorców. W tym wpisie przeanalizuję zalety i wady obu podejść oraz podpowiem, które z nich może być korzystniejsze w zależności od sytuacji.

Czym jest niszowy biznes?

Niszowy biznes koncentruje się na specyficznej grupie odbiorców z unikalnymi potrzebami, które nie są w pełni zaspokajane przez ogólny rynek. Firmy działające w niszy oferują produkty lub usługi dostosowane do tej konkretnej grupy, co pozwala im na lepsze spełnienie jej wymagań. 

Przykład: Agencja marketingowa specjalizująca się wyłącznie w tworzeniu stron internetowych dla kancelarii prawnych. 

Zalety niszowego podejścia

Specjalizacja i ekspertyza
Działając w konkretnej niszy, firma zdobywa głęboką wiedzę na temat specyficznych potrzeb i wyzwań swoich klientów. Idąc dalej przykładem, agencja marketingowa skupiona na kancelariach prawnych zna szczegółowo przepisy dotyczące reklamy prawniczej w Polsce i wie, jakie strategie są skuteczne w tej branży.

Łatwość w uproduktowieniu
Wysoka powtarzalność procesów w niszowym biznesie ułatwia optymalizację i standaryzację usług, co przekłada się na wyższą jakość i efektywność operacyjną. Agencja tworząca tylko strony internetowe dla prawników może ciągle doskonalić ten sam proces, co pozwala jej na szybkie i skuteczne realizacje.

Wyższe marże
Specjalizacja pozwala na lepsze dopasowanie ofert do potrzeb klientów, co często pozwala na wyższe ceny i lepsze marże. W przykładzie agencji marketingowej dla prawników, znajomość specyfiki branży umożliwia oferowanie bardziej zaawansowanych usług, za które można pobierać wyższe opłaty.

Lepsza komunikacja z klientami
Skupienie na konkretnej grupie odbiorców umożliwia bardziej precyzyjne i skuteczne komunikowanie wartości oferty. Agencja marketingowa dla prawników może bezpośrednio adresować problemy i potrzeby prawników w swojej komunikacji marketingowej, co zwiększa szanse na pozyskanie klientów.

Wady niszowego podejścia

Ograniczona baza klientów
Wybór zbyt wąskiej niszy może prowadzić do szybkiego nasycenia rynku i trudności w dalszym skalowaniu biznesu. Agencja marketingowa skupiona tylko na kancelariach prawnych w Warszawie może szybko napotkać na barierę wzrostu, jeśli rynek zostanie nasycony.

Ryzyko przestrzelenia niszy
Zła weryfikacja rynku może skutkować wyborem niszy, która nie generuje wystarczających przychodów. Jeżeli agencja marketingowa ograniczy się do zbyt małej liczby potencjalnych klientów, może mieć trudności z osiągnięciem satysfakcjonujących wyników finansowych.

Zalety szerokiego podejścia

Większa baza klientów
Operowanie na szerokim rynku daje dostęp do większej liczby potencjalnych klientów i ułatwia skalowanie biznesu. Agencja marketingowa oferująca szeroki wachlarz usług marketingowych dla różnych branż ma znacznie większy rynek do obsłużenia.

Dywersyfikacja oferty i przychodów
Szeroka gama usług i produktów zmniejsza ryzyko biznesowe związane z wprowadzeniem nowych technologii lub zmianami rynkowymi. Na przykład, jeśli rynek stron internetowych stanie się nasycony lub zmienią się preferencje klientów, agencja oferująca także reklamy, email marketing czy PR, może z łatwością przenieść się na inne usługi.

Wady szerokiego podejścia

Mocniejsza konkurencja
Rywalizacja na szerokim rynku wymaga większych zasobów na marketing i sprzedaż, co jest szczególnie trudne dla małych firm z ograniczonym budżetem. Agencja marketingowa oferująca szeroki zakres usług musi konkurować z wyspecjalizowanymi firmami, które mają przewagę dzięki swojej specjalizacji.

Brak specjalizacji
Brak wąskiej specjalizacji może prowadzić do niższej jakości usług i mniejszej skuteczności w zaspokajaniu specyficznych potrzeb klientów. Klienci mogą woleć współpracować z agencją, która specjalizuje się w ich branży, nawet jeśli jest droższa.

Jak dokonać wyboru?

Decyzja między niszowym a szerokim podejściem powinna zależeć od kilku kluczowych czynników:

🔹 Typ produktu lub usługi
Niektóre produkty i usługi lepiej sprzedają się w niszach, gdzie można łatwiej zbudować ekspertyzę i zaufanie klientów.

🔹 Zasoby i kapitał
Firmy z ograniczonymi zasobami i kapitałem mogą mieć trudności z konkurowaniem na szerokim rynku, dlatego lepszym wyborem może być nisza.

🔹 Cele biznesowe
Długoterminowe cele firmy, takie jak osiągnięcie wysokiej wartości rynkowej, mogą wpływać na decyzję o wyborze niszy lub szerokiego rynku.

🔹 Ryzyko i zmiany rynkowe
Niszowy biznes może być bardziej podatny na zmiany technologiczne lub rynkowe, co warto wziąć pod uwagę przy podejmowaniu decyzji.

Podsumowanie

Zarówno niszowy, jak i szeroki biznes mają swoje zalety i wady. Wybór między nimi powinien być starannie przemyślany i dostosowany do specyficznych warunków i celów firmy. Niszowe podejście może być korzystne dla firm z ograniczonymi zasobami i chęcią budowania głębokiej ekspertyzy w wąskim zakresie. Z kolei szerokie podejście może być lepsze dla firm z większym kapitałem i ambicjami skalowania na większą skalę.

Moje 10 narzędzi biznesowych na 2024 rok

Narzędzia dla biznesu na 2024

W tym odcinku podcastu omawiam 10 narzędzi biznesowych, z które dołożyłem do mojego „tech stacku” w ostatnich miesiącach i korzystam z nich niezwykle intensywnie.

To oczywiście nie wszystkie, jakie wykorzystuję. Możesz zerknąć także do materiału, gdzie polecałem 12 narzędzi biznesowych na rok 2023. Ponad połowa z nich wciąż jest w codziennym użyciu w moich projektach.

Tymczasem lecimy ze świeżą porcją narzędzi.

Notion (+ Notion Calendar)

Trudno powiedzieć, czym tak naprawdę jest Notion. W moim przypadku stanowi bazę wiedzy zarówno dla metodyki Growth Plan (z której korzystają również firmy budujące wzrosty w oparciu o GP) jak i personalne centrum dowodzenia notatkami i myślami.

Jednak wiele firm wykorzystuje Notion także jako np. narzedzie do zarządzania firmą i projektami (zespołowo).

Miro

Narzędzie, na którym przeprowadzane są w ostatnich miesiącach wszystkie warsztaty indywidualne Growth Plan i konsultacje.

Pozwala na wizualizowanie Twoich myśli, tworzenie map myśli, diagramów, lejków sprzedaży, procesów i wiele więcej.

Własne GPTs

GPTs to możliwość tworzenia swoich własnych chatów w ramach ChatGPT.

Możesz „wytrenować” swojego własnego asystenta, który pozwoli Ci na realizowanie konkretnych zadań w sposób i w stylu jakiego oczekujesz.

Perplexity

Jeśli chcesz poznać inne „chatowe” rozwiązania AI poza ChatGPT, to koniecznie sprawdź Perplexity, który łączy kilka silników AI, pomiędzy którymi możesz się przełączać.

Camtasia

Kombajn do tworzenia filmów typu screenshare, daje zupełnie inne możliwości i jakość w porównaniu do on-line rozwiązań takich jak Loom.

Opus Pro

Narzędzie które zmieni jedno długie wideo w kilkanaście lub kilkadziesiąt krótkich klipów wraz z napisami. Automatycznie, dzięki AI.

Capgo

Narzędzie do research i tworzenia baz danych z mocą AI. Podaj kategorie danych, których potrzebujesz, a narzędzie zrobi research i uzupełni wskazane kolumny za Ciebie.

Encharge

Platforma do e-mail marketingu i e-mail marketing automation. Bardzo duże możliwości budowania automatycznych schematów i triggerów, które te schematy wywołują. Platforma działa także w oparciu o webhooki co może być istotne dla wielu integracji z mniej popularnymi rozwiązaniami.

Ubersuggest

Ubersuggest to proste narzędzie do researchu potencjału konkretnych fraz w wynikach wyszukiwania Google.

Narzędzie w porównaniu do konkurencji oferuje bardzo dobre plany cenowe, oferowane w modelu jednorazowej płatności, a nie subskrypcji miesięcznej.

EasyCart

Koszyk, który jest nakładką na platformę Stripe, a który moim zdaniem oferuje najlepszy UX i optymalizację konwersji ze wszystkich rozwiązań dostępnych na polskim rynku.

Value Proposition – jak stworzyć propozycję wartości firmy

Propozycja wartości

Ten wpis powstał na podstawie 94 odcinka podcastu Growth Hacking Po Polsku o tworzeniu value proposition w 6 krokach. Jeśli wolisz słuchać niż czytać, możesz to zrobić, klikając poniżej, lub przechodząc do podcastu Growth Hacking Po Polsku na Twojej ulubionej platformie podcastowej.

Co to jest Value Proposition (Propozycja wartości)

Propozycja wartości w biznesie to kluczowy element, który definiuje, dlaczego klienci powinni wybrać dany produkt lub usługę. Jest to unikalna kombinacja korzyści, które firma oferuje swoim klientom, aby zaspokoić ich potrzeby lub rozwiązać ich problemy. Propozycja wartości nie tylko opisuje, co firma oferuje, ale także wyróżnia ją na tle konkurencji, podkreślając unikalne cechy i zalety produktu lub usługi.

Efektywna propozycja wartości powinna być jasna, przekonująca i bezpośrednio adresować potrzeby i oczekiwania klienta. Powinna również wyjaśniać, w jaki sposób produkt lub usługa przynosi wartość, na przykład poprzez oszczędność czasu, redukcję kosztów, poprawę jakości życia, innowacyjność, czy dostępność unikalnych funkcji.

Przykładowo, firma oferująca ekologiczne produkty do czyszczenia może posiadać propozycję wartości, która skupia się na korzyściach zdrowotnych i środowiskowych ich produktów, wyróżniając się w ten sposób na rynku. W tym przypadku, propozycja wartości może brzmieć: „Oferujemy naturalne, bezpieczne dla środowiska produkty do czyszczenia, które chronią zdrowie Twojej rodziny i planety.”

W skrócie, propozycja wartości jest sercem strategii marketingowej firmy, pomagając przyciągnąć i zatrzymać klientów poprzez wyraźne komunikowanie unikalnych korzyści, które oferuje.

Proces Tworzenia Value Proposition

Budowanie silnej i przekonującej propozycji wartości jest niezbędne w dzisiejszym świecie marketingu i sprzedaży online. Jest to klucz do skutecznego przyciągania i utrzymywania klientów. W tym artykule, przeprowadzimy Cię przez szczegółowy proces tworzenia unikalnej propozycji wartości, krok po kroku.

Krok 1: Zidentyfikuj Negatywne Konsekwencje

Rozpocznij od zastanowienia się nad tym, jak brak Twojego produktu lub usługi może negatywnie wpłynąć na życie lub biznes klienta. Pytaj, co się stanie, gdy klient nie korzysta z Twojej oferty – czy straci czas, pieniądze, czy też inne szanse? To zrozumienie pozwoli Ci lepiej podkreślić wartość, którą wnosi Twój produkt.

Krok 2: Znajdź Wyzwalacze Decyzji

Określ konkretne sytuacje lub momenty, które skłaniają klientów do poszukiwania rozwiązań, jakie oferujesz. Czy są to określone wydarzenia życiowe, problemy biznesowe, czy też inne wyzwania? Zrozumienie tych wyzwalaczy pozwala na lepsze dopasowanie komunikacji i prezentację Twojego produktu jako rozwiązania tych konkretnych problemów.

Krok 3: Prezentuj Rozwiązanie

Skup się na tym, jak Twój produkt lub usługa rozwiązuje konkretne problemy klientów. Podkreśl unikalne cechy i funkcje, które wyróżniają Cię na rynku. To krok, w którym konkretne cechy Twojego produktu przekładają się na realne korzyści dla klienta.

Krok 4: Wyróżnij Realne Korzyści w swoim Value Proposition

Teraz nadszedł czas, aby skoncentrować się na bezpośrednich korzyściach płynących z Twojego produktu. Jakie są namacalne wyniki korzystania z Twojej oferty? Czy klient zaoszczędzi czas, zwiększy dochody, czy poprawi jakość życia? Użyj emocjonalnego języka i opowiadaj historie, które rezonują z Twoją grupą docelową.

Krok 5: Podkreśl Pogłębione Korzyści

Pomyśl o głębszych potrzebach i emocjach, które zaspokaja Twój produkt. Jak klient chce się czuć po zakupie? Czy szuka bezpieczeństwa, prestiżu, czy spokoju ducha? W tym kroku chodzi o połączenie funkcjonalnych korzyści z emocjonalnymi wartościami, które są ważne dla Twoich klientów.

Krok 6: Sformułuj Ostateczną Propozycję Wartości

Wykorzystaj zebrane informacje, aby stworzyć przekonującą i spójną propozycję wartości. Pamiętaj, aby była ona jasna, zwięzła i przemawiała bezpośrednio do potrzeb i pragnień Twojej grupy docelowej. Twoja propozycja wartości powinna wyraźnie komunikować, dlaczego Twój produkt jest najlepszym rozwiązaniem dla potencjalnego klienta.

Value proposition – zakończenie

Pamiętaj, że budowanie propozycji wartości to ciągły proces. W miarę jak Twoja firma i rynek się rozwijają, Twoja propozycja wartości również powinna ewoluować. Regularnie wracaj do tych kroków, aby upewnić się, że Twoja propozycja wartości jest nadal aktualna, przekonująca i odpowiednia dla Twojej grupy docelowej. Dobrze skonstruowana propozycja wartości jest kluczem do sukcesu w dzisiejszym zatłoczonym świecie cyfrowym.

Budowanie propozycji wartości to także jeden z elementów, którym zajmujemy się podczas budowania wzrostów w ramach metodyki Growth Plan. Jeśli chcesz zbudować swoją strategię, korzystając z mojej metodyki i indywidualnego wsparcia, możesz umówić rozmowę tutaj.

Model abonamentowy w firmie – 9 sposobów

model abonamentowy w biznesie

Model abonamentowy na dobre zagościł w nawykach konsumentów. Subskrypcyjnie płacimy za telefony, serwisy streamingowe, software firmowy, czy samochody.

Dlaczego Twoja firma również nie miałaby skorzystać z tego podejścia? 

Wersja podcastowa

93 odcinek podcastu Growth Hacking Po Polsku

Co daje model abonamentowy?

➡ Po pierwsze subskrypcja może pozytywnie wpływać na lifetime value w Twojej firmie. Nie zawsze rzecz jasna tak będzie, ale w wielu przypadkach ten typ rozliczeń z klientami, mimo mniejszych kwot startowych, może długoterminowo skłonić do wydawania w Twoim biznesie więcej.

➡ Po drugie model abonamentowy w wielu przypadkach znacząco poprawia konwersję zakupową. 

Twoi klienci zamiast dużej, jednorazowej kwoty, mogą zacząć korzystać z produktu lub usługi za znacznie mniejsze pieniądze. 

➡ Po trzecie abonament to przewidywalność. Zamiast każdego miesiąca zaczynać walkę o klientów od nowa, startujesz z poziomu wypracowanego w poprzednim okresie. Twój biznes może rosnąć dynamicznie, nawet jeśli nie pozyskujesz dużej liczby nowych klientów (o ile utrzymanie klienta działa w Twojej firmie świetnie). 

9 sposobów na wprowadzenie modelu abonamentowego w Twojej firmie

Może wydawać się, że abonament to model biznesowy zarezerwowany tylko dla bardzo specyficznych branż wymienionych na początku. 

Pokażę Ci jednak, że subskrypcję możesz wprowadzić również w bardzo tradycyjnym biznesie czy e-commerce i to na wiele różnych sposobów. 

Dodatkowa usługa zapewniająca bezpieczeństwo i spokój

To rozwiązanie jest idealne dla tych, którzy oferują jednorazowe usługi i nie chcą lub nie mogą tego zmieniać.

Przykładowo, jeżeli Twoja firma tworzy strony internetowe, możesz rozważyć dodanie do swojej oferty abonamentu na aktualizację i robienie kopii bezpieczeństwa strony. Taka usługa nie tylko zwiększy Twoje przychody, ale także zapewni klientom dodatkowe poczucie bezpieczeństwa i spokoju.


Usługa jako abonament

Nawet usługi, które tradycyjnie są oferowane jako jednorazowe, takie jak budowa strony czy sklepu internetowego, mogą być sprzedawane w formie abonamentu.

Zamiast jednorazowej opłaty, klienci mogą płacić Ci regularnie, na przykład 200 zł miesięcznie, utrzymując stronę przez średnio 3 lata. Taki model ma wiele zalet, takich jak niższa bariera wejścia dla klienta oraz możliwość oferowania ciągłego wsparcia.


Model subskrypcyjny dla fizycznych produktów

Nawet jeśli Twoja firma sprzedaje produkty fizyczne, które są „zużywalne” w stosunkowo krótkim czasie, możesz rozważyć wprowadzenie abonamentu.

Przykładem może być tutaj Dollar Shave Club, firma sprzedająca maszynki do golenia w abonamentowym modelu sprzedaży. Innym ciekawym modelem są subskrypcyjne boxy, za które odbiorcy płacą abonament, ale nie wiedzą, co będzie znajdowało się w środku.

Model SAAS

Przykład biznesu SAAS

Jeśli już teraz sprzedajesz oprogramowanie, możesz przemyśleć przejście do modelu software as a service (SAAS). Zamiast udostępniania oprogramowania za jednorazową opłatą, dajesz do niego dostęp na tak długo, jak długo klient opłaca abonament.

SAASy to także ciekawa opcja dla biznesów usługowych na poszerzenie swojej działalności o software. Mimo że całość może brzmieć przerażająco, pamiętaj o dwóch rzeczach: po pierwsze, software, który sprzedajesz, może rozwiązywać jeden prosty problem i być mało skomplikowany technicznie. Po drugie, rozwiązania no-code i narzędzia AI umożliwiają dziś budowanie takich rozwiązań dla firm, które nie są biznesami programistycznymi.

Affiliacja SAAS

Mały twist do poprzedniego modelu. Prawda jest taka, że aby zarabiać na SAAS, wcale nie musisz tworzyć własnego SAAS. Wiele popularnych rozwiązań działających w tym zakresie będzie płaciło Ci comiesięczną prowizję za przyprowadzenie do nich klienta.

Załóżmy, że wciąż sprzedajesz strony internetowe za jednorazową opłatę. Jednak klient, który kupuje od Ciebie stronę, potrzebuje hostingu, narzędzi analitycznych, wtyczek do swojego nowego WordPressa czy narzędzi do SEO. Wszystkie kategorie tych rozwiązań mogą płacić Ci abonamentową prowizję. Tego typu prowizje zazwyczaj oscylują między 20 a 50% i często oferowane są dożywotnio (tak długo jak polecona przez Ciebie osoba korzysta z danego narzędzia).

Model abonamentowy w membership

Kolejnym interesującym przykładem biznesu abonamentowego, który możesz zbudować w przypadku niemal każdego biznesu, to membership. To po prostu zamknięte, tematyczne społeczności, za dostęp, do których pobierasz comiesięczne opłaty.

Ta opcja dostępna jest nawet dla bardzo tradycyjnych i bardzo jednorazowych biznesów. Załóżmy, że zajmujesz się budową domów – oprócz ich stawiania, możesz stworzyć społeczność osób przygotowujących się do tego tematu. Najpewniej mają oni wiele pytań.

Klub VIP

To ciekawy model stosowany między innymi przez linie lotnicze. Zakłada abonamentowy zakup karty/członkostwa w zamian za zniżki i inne przywileje w ramach danej marki. Ciekawostka statystyczna jest taka, że bardzo duży procent odbiorców korzystających z tego typu rozwiązań, nigdy nie sięga po przysługujące im benefity.

Biznes all in one

Ciekawy model, który dobrze znasz np. z aplikacji takich jak Netflix czy Spotify. Płacisz abonament i otrzymujesz dostęp do całej biblioteki zasobów.

Model ten możesz jednak przenieść także do bardziej tradycyjnych biznesów. Załóżmy, że jesteś twórcą kursów online i w swojej ofercie posiadasz ich 10. Zamiast oferować każdy z osobna za kilkaset złotych, możesz zaproponować odbiorcom abonament z dostępem do wszystkich programów w ramach jednej, comiesięcznej opłaty.

Subskrypcja bez limitu

Przykład subskrypcyjnego modelu bez limitów

Na koniec jeszcze jeden ciekawy model dla biznesów usługowych. Zamiast rozliczania per projekt, możesz rozliczać się abonamentowo oferując… nieograniczoną liczbę realizowanych zadań.

Wyobraź sobie, że jesteś grafikiem. Twój klient, zamiast płacić za każdą grafikę lub godzinę Twojej pracy płaci konkretną kwotę co miesiąc za wybrany pakiet. Niezależnie czy wykonałeś 20 projektów graficznych czy… 0. Brzmi jak szalony pomysł, ale w praktyce, to model, który rośnie bardzo szybko. Zobacz przykłady takich (szybkorosnących) biznesów jak Design Pickle czy Video Husky.

Subskrypcja jako model biznesowy – podusmowanie

Wprowadzenie modelu abonamentowego w Twojej firmie może przynieść wiele korzyści. Przede wszystkim, model ten pozwala na zwiększenie wartości życiowej klienta (LTV), co przekłada się na stabilniejsze i przewidywalne przychody. Dodatkowo abonament obniża barierę wejścia dla klienta, co może przyciągnąć większą liczbę osób zainteresowanych Twoją ofertą.

Różne formy modelu abonamentowego omówione w powyższym wpisie pozwalają na dostosowanie tej strategii do specyfiki Twojego biznesu.

Pamiętaj, że kluczem do sukcesu jest zrozumienie swojego biznesu i potrzeb swoich klientów. Wybierz model, który najlepiej spełni te potrzeby i pozwoli Ci zbudować długotrwałe, satysfakcjonujące relacje z klientami. Wdrożenie modelu abonamentowego może być krokiem, który zrewolucjonizuje Twój biznes i przyczyni się do jego długoterminowego sukcesu.

Drugie życie dla starych treści

Jak sprawić, żeby twoje stare treści, które nie generują już efektów biznesowych, mogły ponownie pracować na Twój biznes?

Dziś porozmawiamy o kilku sposobach, by to osiągnąć. 

Posłuchaj w podcaście GHPP

Jeśli wolisz posłuchać wersji podcastowej odtwórz plik powyżej.

Jak działa „Content Machine”?

Content Machine to mój autorski proces redystrybucji treści, dzięki któremu jeden odcinek mojego podcastu zamieniany jest w 30-50 różnych kawałków, które pracują przez kilka miesięcy (użyj kodu promocyjnego GHPP, by skorzystać ze zniżki dla czytelników!).

Jest to intensywny proces, który wyciśnie maksimum biznesowych możliwości z każdej treści, którą publikujesz. Proces ten dotyczy zarówno treści publikowanych na bieżąco, ale pomaga także wykorzystać te treści, które wydawać by się mogło zakończyły już swoją pracę. Dziś porozmawiamy o tej drugiej kategorii. 

Jak wykorzystać stare treści

Moje podejście do redystrybucji dzieli się na dwie fazy.

➡ To, co się dzieje przez kilka miesięcy świeżo publikacji głównej treści. Czyli tworzenie nowych formatów ich dystrybucja i redystrybucja.

➡ Druga faza to dawanie drugiego życia tym treściom, które pojawiły się już jakiś czas temu.

Dzisiaj skupimy się na drugiej fazie.

Pokażę Ci 4 przykładowe sposoby wykorzystania tych “zakurzonych” treści, które albo mają już za sobą kilka miesięcy ciężkiej pracy (o ile masz wdrożony dobry proces redystrybucji treści), albo nie robiły tego w ogóle i po prostu opublikowane kurzyły się i nigdy nie miały okazji przyczynić się do lepszych wyników w Twojej firmie. 

1. Bundlowanie treści jako lead magnet

Pierwszy sposób, który naprawdę przekłada się na ożywienie starych treści, szczególnie pisanych, to bundlowanie. W skrócie, chodzi o „paczkowanie” starych treści jako lead magnet, ale w nowej formie.

Dla tych, którzy nie są zaznajomieni z tym terminem, polecam odsłuchanie 87 odcinka podcastu Growth Hacking Po Polsku

Podstawowy zamysł jest taki: skorzystaj z treści, które już masz, i zapakuj je w nowy format, który można łatwo udostępnić jako lead magnet.

Przykład: stwórz e-booka z bloga

Załóżmy, że na twoim blogu masz wiele postów na konkretny temat. 

Posty te mogą być przekształcone w ebooka, który następnie można zaoferować jako darmowy lead magnet.

Możesz skorzystać z narzędzi takich jak Canva, aby stworzyć atrakcyjny design dla swojego e-booka. Wybierz szablon, który pasuje do twojego brandu, a następnie wrzuć tam swoje treści. 

Może to być pakiet artykułów, które skupiają się na konkretnym temacie. 

2. Recykling treści evergreen

Druga strategia, której możemy używać, to recykling treści evergreen, czyli takie, które pozostaną aktualne i ważne niezależnie od upływu czasu. Metoda ta pozwoli stworzyć Ci angażujący odbiorców plan treści, który publikowany będzie automatycznie przez… wiele lat!

Analiza i wybór treści

Co kilka miesięcy, warto usiąść i przeanalizować swoje treści, które były publikowane w różnych formatach i kanałach. Następnie, wybrać te, które dobrze zadziałały i ustawić je jako treści evergreen do publikacji, zwłaszcza jeśli dotyczą one social media.

Aby zrobić to łatwo i automatycznie skorzystaj  z narzędzi jak Publer. Wybierz treści, które dobrze radziły sobie w przeszłości i ustaw ich powtarzanie co kilka miesięcy.  

Jak często publikować posty ponownie?

Sugeruję, by było to od 3 do 12 miesięcy. Taki cykl możesz powtarzać 3-10 razy. W praktyce oznacza to, że Twoja treść będzie publikowana ponownie nawet po kilku latach!

Czasami warto również testować treści, które nie poradziły sobie za dobrze za pierwszym razem, ale uważasz, że mają potencjał. Być może nie trafiłeś z timingiem lub nie wstrzeliłeś się w algorytmy, ale warto dać im drugą szansę.

Nie obawiaj się recyklingu treści. Możliwe, że niektórzy odbiorcy pamiętają post sprzed kilku miesięcy, ale wielu innych go nie widziało lub dawno o nim zapomniało.

Zaletą tego podejścia jest to, że z czasem stworzysz swoisty efekt kuli śnieżnej. Masz zarówno nowe treści, które publikujesz, ale również treści evergreen, które są publikowane automatycznie co jakiś czas.

3. Redystrybucja treści w newsletterze

Ta metoda polega na wykorzystaniu newslettera jako platformy do redystrybucji treści. To bardzo łatwy i skuteczny sposób na ponowne wykorzystanie różnych formatów treści, który może pomóc ci zwiększyć zasięg i zaangażowanie.

Redystrybucję treści w kanale e-mail możesz przeprowadzić na trzy sposoby.

Treści wysyłane regularnie w newsletterach – to wiadomości, które tworzysz i wysyłasz do swoich subskrybentów na bieżąco. Sprawdzi się to szczególnie dobrze dla treści, które nie są evergreen – masz wtedy większą kontrolę nad tym kiedy odbiorca zapoznaje się z daną treścią (i serwujesz tylko to, co jeszcze jest aktualne).

Treści w marketing automation – jeśli tworzysz kolejki automatyczne, to możesz dodać do nich swoje evergreenowe blogi, podcasty czy wideo, które bez Twojego udziału w regularny sposób będą docierały do nowych użytkowników.

Treści w wiadomościach powitalnych – umieść treści w wiadomości po zapisie na newsletter, webinar czy jakiejkolwiek innej akcji w Twoich lejkach sprzedaży. Podobnie jak w przypadku punktu wyżej będzie to sposób, który dostarczy ruch do Twoich treści w sposób automatyczny i regularny. 

4. Archiwum newslettera

Jeśli wysyłasz wartościowe newslettery i robisz to od dłuższego czasu, to tworzenie archiwum wszystkich wpisów jest świetnym pomysłem na dodatkową wartość dla odbiorców i drugie życie dla wysyłek newsletterowych.

Newslettery to świetny kanał, ale ich minus to fakt, że treści “umierają” stosunkowo szybko. Wysyłasz e-maila i jeśli odbiorca nie przeczyta go w ciągu najbliższych kilku godzin to szanse, że przeczyta go kiedykolwiek, drastycznie spadają. 

Archiwum to po prostu zbiór wszystkich e-maili zebranych na dowolnej platformie on-line. Możesz dać do niej dostęp bez ograniczeń, a możesz także potraktować jako kolejny lead magnet czy nawet pobierać pieniądze od Twoich klientów za dostęp!

5. Linkowanie wewnętrzne

Linkowanie wewnętrzne to sposób zarówno na generowanie ruchu z jednej treści do innej, ale także ważny czynnik SEO, który może poprawić widoczność Twoich wpisów w wyszukiwarce Google. 

Jeżeli na przykład posiadasz artykuł blogowy, który napisałeś pięć lat temu, a który wciąż generuje duży ruch, to możesz go wykorzystać do promowania nowszych treści. Jak to zrobić? Wystarczy dodać do niego linki do treści, które tworzyłeś ostatnio. Jest to szczególnie ważne, gdy weźmiemy pod uwagę zasadę Pareto – często to tylko 20% tekstów generuje 80% ruchu.

Linkowanie wewnętrzne to nie tylko sposób na zwiększenie ruchu na stronie. Jest to również czynnik, na który zwracają uwagę Google i inne wyszukiwarki. Dobrze zaprojektowane linki wewnętrzne, prowadzące do komplementarnych treści, mogą lepiej zaspokoić potrzeby użytkownika. A zadowolony użytkownik to lepsze wyniki SEO.

Zadbanie o odpowiednie powiązanie treści na stronie za pomocą linkowania wewnętrznego jest więc istotnym elementem strategii SEO. Dzięki temu twoje starania na rzecz tworzenia wartościowych treści nie pójdą na marne.

Zbuduj swoją strategię redystrybucji treści

Dołącz do Content Machine i wdróż mój proces redystrybucji treści. 

W Content Machine znajdziesz gotowe ścieżki dla 3 typów treści:

➡ Podcastów

➡ Wideo

➡ Blogów

Zatem niezależnie od tego w jakim formacie tworzysz swoje główne treści, CM pomoże Ci zmieniać je w prawdziwą maszynę do wyciskania z nich efektów biznesowych. 🙂

Użyj kodu promocyjnego dla czytelników: GHPP – by skorzystać ze specjalnej zniżki. 

Poznaj szczegóły Content Machine >>

Redystrybucja treści AI – 10 przykładów

Redystrybucja treści przykłady

Jak zmienić jedną treść w dziesiątki innych? 

Jak z wykorzystaniem narzędzi AI przekształcić bloga, wideo czy podcast w nowe formaty? 

W tym wpisie pokażę Ci 10 konkretnych przykładów, jak z wykorzystaniem sztucznej inteligencji możesz wycisnąć ze swoich treści znacznie więcej!

Jeśli zaś chcesz poznać cały mój proces redystrybucji, wraz z praktycznymi poleceniami AI (prompty) oraz gotowymi do wdrażania schematami, to koniecznie zapoznaj się z Content Machine – nie zapominj wpisać kodu GHPP dla czytelników tego bloga i słuchaczy podcastu. 😎

Posłuchaj także podcastu na ten temat

Przekształcanie podcastów w tekst

Na start tworzenie automatycznych transkrypcji. Dzięki narzędziom AI, nie musimy już wykonywać tego żmudnego procesu ręcznie. Jeszcze do niedawna, ktoś musiał słuchać całego podcastu i przepisywać każde słowo, aby stworzyć transkrypcję. Obecnie jednak, narzędzia takie jak Descript mogą wykonać tę pracę za nas.

Wystarczy wrzucić odcinek podcastu lub vloga do Descript, a narzędzie na podstawie naszych słów, tworzy tekst, który z dużą dokładnością oddaje to co mówimy. 

Taka automatyzacja jest niesamowitym ułatwieniem, nie tylko czasowym, ale także finansowym. Zamiast płacić komuś za tworzenie transkrypcji (na którą musielibyśmy czekać często kilka dni), możemy otrzymać gotową transkrypcję w ciągu pięciu minut. Jednocześnie, jakość takiej automatycznej transkrypcji jest bardzo dobra.

Chociaż transkrypcje są bardzo wartościowe, nie zalecam bezpośredniego wrzucania ich na naszą stronę jako rozwinięcie podcastu czy wideo. Tekst transkrypcji często jest trudny do czytania, ponieważ styl pisania różni się od stylu mówienia. Dlatego traktujmy transkrypcje jako doskonałą bazę do dalszej pracy, co omówię dokładniej w punkcie trzecim.

Zmień tekst w wideo

Drugi punkt dotyczy przekształcania tekstu w dźwięk, procesu, który jest idealny dla osób prowadzących blogi, a które chciałyby rozszerzyć swoją obecność do kanałów podcastowych lub wideo. Obecnie jest to możliwe dzięki narzędziom takim jak ElevenLabs.

ElevenLabs to polski brand, który umożliwia przekształcanie tekstu w dźwięk w różnych językach. Co więcej, narzędzie to może czytać tekst twoim własnym głosem. To otwiera niesamowite możliwości, na przykład, jeśli chciałbyś nagrać podcast w innych językach, nie znając żadnego z nich, możesz przygotować tłumaczenie na podstawie wcześniej wygenerowanej transkrypcji i nagrać podcast na potrzeby zagranicznych odbiorców. 

Klonowanie głosu dzięki AI

Oprócz tych funkcji, ElevenLabs (podobnie jak wspomniany Descript), oferują opcję klonowania twojego głosu

Jeżeli czujesz się nieswojo przed kamerą lub mikrofonem, technologie z zakresu AI dają ci możliwość zaistnienia w tych formatach. Co więcej, jakość tych narzędzi jest tak dobra, że odbiorcy prawdopodobnie nie zorientują się, że nagrania nie zostały stworzone przez ciebie.

Zmień transkrypcję w bloga

Trzecim punktem jest przerobienie transkrypcji na pełnowartościowego bloga, co jest jednym z najważniejszych elementów całego procesu tworzenia treści. Za pomocą narzędzi, takich jak Descript, stworzysz transkrypcję podcastu lub wideo, a następnie przy pomocy chatGPT zmienisz ją na dobrze sformatowany wpis blogowy. 

Chat GPT potrafi tak przerobić surową transkrypcję, że wydaje się, jakby tekst powstał pierwotnie jako wpis na bloga.

Do osiągnięcia dobrych rezultatów tą metodą potrzebujesz odpowiednich promptów (czyli poleceń dla chatGPT) – gotowe polecenia znajdziesz w Content Machine

Tworzenie opisów odcinka

Za każdym dobrze przygotowanym odcinkiem podcastu stoi przemyślany opis, który daje odbiorcom jasny obraz tego, czego mogą się spodziewać po odcinku. Opis musi być krótki, ale jednocześnie na tyle ciekawy, aby przyciągnąć uwagę potencjalnego słuchacza. Wykorzystując narzędzia takie jak chat GPT, możemy automatycznie generować takie opisy na podstawie transkrypcji podcastu.

Proces ten jest prosty i nie wymaga wielkiego nakładu pracy. Po utworzeniu transkrypcji wystarczy wprowadzić odpowiednią instrukcję (tzw. prompt) dla narzędzia, które następnie wygeneruje krótki i przyciągający uwagę opis odcinka. To samo dotyczy tworzenia tytułów – proces jest taki sam, a wynik może zaskoczyć swoją trafnością.

Pomimo prostoty tego zadania, wielu twórców może mieć z nim problem. Przygotowanie opisu, który jest zgodny z treścią odcinka i nie wprowadza słuchacza w błąd, wymaga nie tylko zrozumienia kontekstu, ale także pamięci dotyczącej poruszanych tematów. Narzędzia AI eliminują te problemy, pozwalając na tworzenie dokładnych i atrakcyjnych opisów w oparciu o transkrypcje, bez konieczności wielokrotnego przesłuchiwania odcinka.

Przygotowanie postów do mediów społecznościowych

Podobnie jak w przypadku opisów odcinka, narzędzia AI mogą również pomóc w tworzeniu postów do mediów społecznościowych. Na podstawie transkrypcji podcastu, bloga lub wideo, GPT-4 jest w stanie generować kilka różnych postów, które można później wykorzystać do promocji treści.

Obecnie dzięki możliwości łączenia się chatGPT ze stroną internetową możliwości w tym zakresie stają się jeszcze łatwiejsze (brak konieczności kopiowania fragmentów tekstu do narzędzia, wystarczy wskazać odpowiedni adres). 

Automatyczne tworzenie rozdziałów na YouTube

Znaczniki czasu, mogą być niezwykle pomocne w tworzeniu spisu treści dla podcastu lub wideo. Poprzez oznaczanie konkretnych momentów w transkrypcji, możemy generować spis treści, który dokładnie pokazuje, kiedy omawiane są określone tematy.

Jest to istotne z kilku powodów. Po pierwsze, poprawia doświadczenia użytkownika, umożliwiając mu szybkie przeszukanie materiału w poszukiwaniu interesujących go fragmentów. Po drugie, ma kluczowe znaczenie dla SEO, szczególnie w kontekście YouTube, gdzie można tworzyć rozdziały z czasowymi ramami.

Choć wydawać by się mogło, że to zadanie jest skomplikowane i czasochłonne, przy odpowiednim poleceniu dla narzędzi AI jak GPT-4, może być ono zdecydowanie ułatwione. 

AI jest w stanie przetworzyć transkrypcję i wygenerować spis treści o wysokiej jakości, co ostatecznie przyczynia się do znacznej oszczędności czasu. Osobiście w tym celu wykorzystuję narzędzie Descript

Wybór fragmentów do promocji w mediach społecznościowych

Kiedy mamy do czynienia z formatem wideo lub podcastem, warto wykorzystać transkrypcję do wybrania konkretnych fragmentów, które mogą być później użyte do promocji naszej treści. Takie „kawałki” materiału mogą służyć jako zwiastun na platformach społecznościowych takich jak Instagram czy TikTok, przyciągając uwagę potencjalnych odbiorców.

Za pomocą narzędzi AI, takich jak GPT-4, możliwe jest automatyczne wybranie takich fragmentów na podstawie transkrypcji. Narzędzie to może wygenerować odpowiedniej długości fragmenty, które szybko przyciągną uwagę odbiorców. Dzięki temu możliwe jest tworzenie serii wycinków do promocji głównego materiału wideo na różnych platformach społecznościowych. To zdecydowanie zwiększa zasięg naszej treści i pozwala na dotarcie do nowych odbiorców.

Tworzenie fragmentów podcastu 

Headliner to jedno z narzędzi, które może znacznie uprościć proces tworzenia fragmentów podcastu. Możliwe jest automatyczne generowanie fragmentów, jednak lepiej ręcznie wybrać i przyciąć materiał, aby zapewnić największą atrakcyjność dla odbiorcy. 

Z pomocą Headlinera możesz stworzyć 5-10 takich fragmentów w pół godziny. Dodatkowo narzędzie oferuje prostą, animowaną wizualizację podcastu, co dodaje profesjonalizmu i estetyki.

Wpisy na bloga zoptymalizowane pod SEO 

Tworzenie wpisów na bloga zoptymalizowanych pod SEO jest kluczowe dla skutecznego pozycjonowania w sieci. Narzędzia takie jak NeuronWriter mogą pomóc w tym procesie, prowadząc nas przez każdy etap tworzenia wpisu. 

Po wybraniu istotnego dla nas słowa kluczowego lub tematu, narzędzie pomoże nam w stworzeniu szkieletu wpisu, a następnie wykorzystać sztuczną inteligencję do napisania konkretnych fragmentów.

Tworzenie postów karuzelowych 

Ostatnim, ale nie mniej ważnym przykładem zastosowania AI w twórczości contentowej jest tworzenie postów karuzelowych na podstawie tekstu lub transkrypcji. Po przygotowaniu transkrypcji lub tekstu bloga możemy wykorzystać AI do wybrania konkretnych fragmentów i ułożenia ich w historię, którą można podzielić na konkretne slajdy. 

Takie posty karuzelowe są szczególnie atrakcyjne na platformach społecznościowych, takich jak LinkedIn czy Instagram, pozwalając nam dotrzeć do szerokiego grona odbiorców.

Redystrybucja treści AI

Podsumowując, celem redystrybucji treści jest dotarcie do jak najszerszego grona odbiorców – zarówno tych, którzy są naszymi głównymi użytkownikami, jak i tych, którzy korzystają z różnych platform mediów społecznościowych. 

Zachęcam do skorzystania z Content Machine – procesu redystrybucji, który oszczędzi Ci mnóstwo czasu na samodzielnym tworzeniu treści. 

Jedną z części CM są gotowe prompty, czyli polecenia dla chatGPT, które są ciągle aktualizowane i optymalizowane. Pozwoli to na skuteczne i efektywne korzystanie z najnowszych rozwiązań technologicznych. 

Pamiętajcie, to tylko niewielki fragment tego, co oferuje Content Machine. Więcej szczegółów znajdziecie w opisie.

Użyj kodu: GHPP, by uzyskać dodatkową zniżkę dla słuchaczy i czytelników mojego bloga (oferta limitowana czasowo).

PS: Przeczytaj także poprzednie wpisy z tej serii:

Jak szukać pomysłów na treści

3 kategorie treści, które musisz tworzyć w swoim biznesie

8 sposobów na generowanie pomysłów na treści, których chcą twoi odbiorcy

Witaj w drugim wpisie z czteroczęściowej serii poświęconej content marketingowi. Seria ta została stworzona z okazji premiery produktu Content Machine, mojego procesu dystrybucji i redystrybucji treści. Dzięki niemu, z jednej treści stworzysz ich 30-50 kolejnych, które będą pracować na Twój biznes przez wiele miesięcy, a nawet lat. Dowiedz się więcej o Content Machine (wpisz kod GHPP w koszyku, by otrzymać specjalną ofertę dla czytelników!).

By jednak móc przejść do redystrybucji treści, najpierw musimy stworzyć dobrą treść, której chcą Twoi odbiorcy. W tym wpisie pokażę Ci 8 sposobów jak generować pomysły na treści.

Ważne jest również dostosowanie ich do różnych grup odbiorców na różnych etapach podejmowania decyzji. O tym mówiłem w poprzednim wpisie, gdzie pokazuję 3 kategorie treści, które warto tworzyć w biznesie

Ponad rok temu powstał wpis na podobny temat – generowanie pomysłów na treści. Jednak dzisiaj przyjrzymy się innym sposobom oraz tym, które nie były wcześniej znane ze względu na rozwój technologii, takich jak narzędzia wspierane sztuczną inteligencją. 

Zaczynamy zatem!

Sposób 1: Własna wyszukiwarka na stronie

Jednym ze skutecznych sposobów na generowanie pomysłów na treści jest wykorzystanie własnej wyszukiwarki na swojej stronie internetowej. Choć wyszukiwarka Google może być przydatna, posiadanie wyszukiwarki na swojej stronie internetowej, która przeszukuje tylko Twoje treści, przyniesie Ci wiele cennych danych. 

Po pierwsze, ułatwia to życie Twoim użytkownikom, gdy chcą znaleźć coś bardzo konkretnego w Twoich treściach. Po drugie, jest to bardzo cenna baza wiedzy o tym, czego szukają Twoi słuchacze, czytelnicy czy widzowie – zwłaszcza Twoja najbardziej zaangażowana grupa odbiorców.

Aby w pełni wykorzystać możliwości takiej wyszukiwarki, skonfiguruj narzędzie analityczne, takie jak Google Analytics, aby zbierać dane na temat tego, czego dokładnie szukają Twoi użytkownicy. Wtedy będziesz mógł zobaczyć konkretne frazy, wpisywane w wyszukiwarce wewnętrznej. Poznasz także częstotliwość takich wyszukiwań. 

Sposób 2: Zapytaj swoich odbiorców

Jeśli już teraz gromadzisz społeczność wokół siebie lub Twojej marki, to po prostu zapytaj odbiorców o tematy, problemy, wyzwania, jakie możesz zaadresować w swoich treściach. Nawet jeśli nie gromadzisz dziś własnych odbiorców, możesz wykorzystać np. grupy dyskusyjne na Facebooku, aby zadać tego typu pytanie.

Sposób 3: Zapytaj handlowców

Trzeci sposób na generowanie pomysłów na treści, szczególnie na późniejszych etapach lejka sprzedaży, polega na zapytaniu członków Twojego zespołu, którzy mają bezpośredni kontakt z klientami. Może to obejmować handlowców, account managerów, project managerów czy inne osoby, które współpracują zarówno z potencjalnymi klientami w procesie sprzedaży, jak i z tymi już pozyskanymi. 

Dzięki rozmowom z tymi osobami dowiesz się, jakie problemy i wyzwania mają odbiorcy. Wiedza ta może być dla Ciebie inspiracją do tworzenia treści, które wyjaśnią konkretne problemy. 

Takie treści będą nie tylko odpowiadały na pytania potencjalnych klientów, którzy mogą je znaleźć w wyszukiwarce, ale także stanowić narzędzie pracy dla Twojego zespołu. Zamiast odpowiadać ciągle na te same pytania, osoby w Twoim zespole będą mogły skierować klientów do stworzonych treści, które zawierają dokładne wyjaśnienia, nagrania czy materiały graficzne, pomagające klientom uporać się z danym problemem.

Sposób 4: Przeprowadź kampanię ASK

Kampania Ask to po prostu kampania, której celem, zamiast działań sprzedażowych, jest po prostu zebranie odpowiedniej ilości informacji. Mechanizm jest prosty:

Stwórz landing page i osadź na nim prostą ankietę z konkretnymi (koniecznie otwartymi!) pytaniami. Taka kampania powinna być anonimowa, nienastawiona na generowanie leadów czy zbieranie adresów e-mail.

Uruchom kampanie reklamowe (PPC) na Facebooku, Google Ads, YouTube itp., które będą kierowały ruch do tego landing page. Możesz skierować się do osób, które już Cię kojarzą, ale również do zimnych odbiorców, jeśli jesteś w stanie dobrze dobrać grupę docelową.

Zgromadź wszystkie odpowiedzi w Google Sheets i przeanalizuj

➡ Opcjonalnie: możesz podziękować odbiorcy, oferując wartość po udzieleniu odpowiedzi (może się to wiązać z koniecznością podania adresu email lub nie).

Kampania ASK dostarczy Ci inspiracji na wartościowe treści, których potrzebują Twoi odbiorcy. Jednocześnie, jeśli zbierzesz dużo odpowiedzi, może stanowić kopalnię wiedzy na temat tego, jak formułować swoje propozycje, budować komunikację na swoim landing page, a nawet jak projektować swój produkt czy ustalać ceny. 

Sposób 5: Answer the public

Answer The Public, to serwis, który po wpisaniu danej frazy kluczowej wygeneruje Ci kilkadziesiąt pytań, jakie użytkownicy internetu zadają w związku z tym tematem. 

Serwis jest bezpłatny dla trzech wyszukiwań dziennie, więc możesz zebrać całkiem sporo informacji na temat pytań związanych z Twoją frazą kluczową. Choć nie jest to najbardziej rewolucyjne narzędzie, często otwiera oczy na kierunki, w których Twoje treści mogą się rozwijać.

Narzędzie to szczególnie przyda się, gdy masz już sporo treści na dany temat i zastanawiasz się, w którą stronę się udać. Answer the Public inspiruje do pogłębiania tematów, tworzenia kolejnych treści na ten sam temat, ale z innego kąta, co pozwala rozwijać Twoją wiedzę i umiejętności w zakresie tworzenia wartościowych treści.

Sposób 6: Zadaj pytania po zapisie na newsletter

Jeśli interesuje Cię temat redystrybucji treści, to jest duża szansa, że prowadzisz także newsletter. Jak wykorzystać newsletter do generowania pomysłów na nowe treści? Znam dwa sposoby, które w przypadku Growthlettera sprawdzają się świetnie:

➡ Po zapisie na newsletter przez nowego użytkownika wyślij automatyczny email z podziękowaniem. W tej wiadomości możesz zapytać, jakie wyzwania mają Twoi odbiorcy, jakie treści chcieliby, abyś tworzył, czy nawet dać im do wyboru konkretne kategorie.

➡  Drugi sposób, w jaki możesz wykorzystać newsletter, to od czasu do czasu poprosić odbiorców o podobną akcję (czyli odpowiedź na newsletter z aktualnymi pytaniami, wyzwaniami czy problemami). 

Korzystając z tych informacji, nie tylko zbierasz wartościowe dane, ale także angażujesz swoich odbiorców i budujesz relacje z nimi. Dodatkowo te interakcje pomagają unikać filtrów antyspamowych, co pozytywnie wpłynie na dostarczalność Twoich kolejnych e-maili.

Sposób 7: Zadaj pytanie w grupie

Jednym ze sposobów na generowanie pomysłów na treści jest zadawanie pytań w prywatnej grupie na Facebooku, której jesteś administratorem. Prywatne grupy są preferowane, ponieważ motywują użytkowników do dołączania i udzielania się w dyskusji.

Możesz zadać pytania użytkownikom przed dołączeniem do grupy, by dowiedzieć się, jakie treści chcieliby zobaczyć zarówno w grupie, jak i innych kanałach, które prowadzisz. Zbierając te informacje, poznasz realne potrzeby Twojej grupy odbiorców, co pomoże Ci tworzyć treści, które będą dla nich wartościowe.

Dodatkowo, pytania, które zadajesz przed dołączeniem do grupy, mogą być wykorzystane do pozyskiwania informacji na temat Twojego produktu, cen, kanałów dotarcia do klienta czy tego, gdzie Twoi klienci spędzają czas.

Ważnym aspektem tego procesu jest automatyzacja. Warto skorzystać z narzędzi, które automatycznie zatwierdzają członków grupy na podstawie określonych kryteriów oraz zbierają odpowiedzi w arkuszu kalkulacyjnym, takim jak Google Sheets. Dzięki temu, będziesz mógł łatwo analizować odpowiedzi i wykorzystywać je do tworzenia treści, które będą odpowiadać na potrzeby Twojej grupy odbiorców. Jednym z takich narzędzi jest Group Collector.

Sposób 8: Wykorzystaj narzędzia AI

W dzisiejszych czasach, niewykorzystanie potencjału sztucznej inteligencji w generowaniu pomysłów na treści to przepalenie potencjału. Narzędzia oparte na AI potrafią przetwarzać zebrane dane i pomóc w formułowaniu odpowiednich treści, które zaspokoją potrzeby Twojej grupy docelowej.

Dzięki takim narzędziom, możemy na przykład użyć informacji pozyskanych z kampanii ASK i skorzystać z algorytmów sztucznej inteligencji do stworzenia treści odpowiadających na pytania i problemy naszych odbiorców. Wykorzystanie AI nie ogranicza się tylko do generowania treści, ale także może pomóc w analizie zebranych danych.

Zamiast spędzać czas na analizie informacji w arkuszach kalkulacyjnych, możemy przekazać te dane do narzędzi AI i poprosić je o sugestie na temat konkretnych tematów do naszych treści. Dzięki temu oszczędzamy czas i otrzymujemy wartościowe pomysły na treści, które zadowolą naszych odbiorców.

Podsumowanie

Przedstawione metody powinny dostarczyć Ci mnóstwo wartościowych pomysłów na treści, które będą interesować i angażować Twoich odbiorców. Pamiętaj jednak, że tworzenie treści to tylko część sukcesu w content marketingu. Zaleca się, aby 80% zasobów i czasu przeznaczyć na dystrybucję oraz redystrybucję treści w różnych formatach i kanałach, aby te materiały pracowały na rzecz Twojej firmy przez dłuższy czas.

Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak stworzyć mnóstwo wartościowych treści z jednego źródła, na przykład z podcastu, zapraszam do Content Machine. To sprawdzony proces, który możesz zastosować we własnym biznesie, niezależnie od tego, czy tworzysz podcasty, blogi czy materiały wideo (wpisz kod GHPP w koszyku, by odebrać specjalną zniżkę dla czytelników tej serii wpisów!)

Dodatkowo, zachęcam do zapisania się na Growthletter– bezpłatny newsletter, który trafia do Twojej skrzynki co środę. Znajdziesz w nim wiele inspiracji, narzędzi i taktyk związanych z growth hackingiem. 

3 kategorie treści, które musisz tworzyć w swoim biznesie [GHPP 89]

Dzisiejszy wpis rozpoczyna krótką, czteroczęściową serię wpisów na temat content marketingu. W tych wpisach skupię się na tym, jak tworzyć, promować i dystrybuować treści, które przynoszą efekty biznesowe. Omówię też, jak planować i publikować materiały, aby osiągnąć jak największe rezultaty sprzedażowe.

Posłuchaj 89. odcinka GHPP

Content Machine

Nowa seria o content marketingu zbiega się z promocją mojego nowego produktu o nazwie Content Machine.

Content Machine to nic innego jak proces redystrybucji treści pozwalający na tworzenie kilkudziesięciu kawałków treści na podstawie każdego bloga, podcastu czy wideo, jakie publikujesz w sieci. 

Sprawdź szczegóły Content Machine i dołącz w promocyjnej przedsprzedaży!

Trzy kategorie treści, które warto tworzyć w swoim biznesie

W dzisiejszym wpisie omówimy 3 typy treści, jakich potrzebuje Twój biznes do zdobywania klientów na różnych etapach lejka sprzedaży.

Zrozumienie tego elementu jest niezwykle istotne. Firmy często skupiają się wyłącznie na jednej z kategorii – np. treściach na późnych etapie lejka, przez co mają problem, by prowadzić klienta przez cały proces. 

Fazy klienta

Możemy zakładać, że nasz potencjalny klient, którego chcemy zdobyć dzięki tworzonym treściom, znajduje się w jednej z 5 faz.

Faza 1: Nieświadomi

Klient nie wie zarówno o Twoim istnieniu, jak i w ogóle istnieniu problemu, który rozwiązujesz.

Cel treści do osiągnięcia na tym etapie: dotarcie do odbiorcy i zwrócenie jego uwagi. Ważne jest, aby nie tworzyć treści typowo sprzedażowych, a raczej takich, które zaciekawią odbiorcę.

Faza 2: Świadomi problemu

Klient nie wie o Twojej firmie, ale wie o istnieniu problemu. Nie jest jednak zaznajomiony z możliwymi rozwiązaniami.

Cel treści do osiągnięcia na tym etapie: uświadomienie możliwych rozwiązań problemu.

Faza 3: Świadomi rozwiązań

Klient nie wie o Twojej firmie, ale wie o istnieniu problemu oraz zna dostępne opcje jego rozwiązania.

Cel treści do osiągnięcia na tym etapie: edukacja odnośnie rozwiązania problemu przez Twój produkt lub usługę.

Faza 4: Świadomi produktu

Klient zna problem, możliwe rozwiązania oraz jest świadomy istnienia Twojego produktu.

Cel treści do osiągnięcia na tym etapie: aktywowanie odbiorcy w procesie sprzedaży (akcją tą może być formularz zapisu do newslettera, śledzenie dalszych treści w budowanych mediach czy nawet pierwsza akcja sprzedażowa).

Faza 5: Zaangażowani odbiorcy

Odbiorcy, którzy znają Cię świetnie i regularnie śledzą Twoje treści. Część z nich być może korzystała z Twoich produktów na początkowych etapach drabiny wartości.
Cel treści do osiągnięcia na tym etapie: budowanie silnych relacji z odbiorcami i motywowanie do podejmowania dalszych akcji zakupowych.

Jak widzisz, Twoi odbiorcy będą znajdować się na bardzo różnych fazach podejmowania decyzji i świadomości o istnieniu Twojej firmy czy nawet samego problemu. Dobra wiadomość jest jednak taka, że wszystkie 5 faz będziesz w stanie zaadresować zaledwie 3 kategoriami wpisów.

3 kategorie treści

Jeśli znasz pojęcie lejków sprzedażowych, to najpewniej znane są Ci poniższe pojęcia:

TOFU (top of the funnel – początek lejka sprzedaży)

MOFU (middle of the funnel – środek lejka sprzedaży)

BOFU (bottom of the funnel – dół lejka sprzedaży)

Obrazują one, na którym z etapów znajduje się Twój odbiorca i właśnie tego typu, uproszczony do 3 etapów schemat polecam stosować Ci w kontekście tworzonych treści.

Potrzebujesz zatem treści z następujących kategorii

Kategoria 1: Łapacze uwagi. 

Cel: możliwie szeroko złapać uwagę grupy idealnych odbiorców i zdobyć pierwsze zaangażowanie w stosunku do treści.

Uwagi: to typ treści kierowany do pierwszej fazy odbiorców. Ludzi, którzy jeszcze Cię nie znają, a co więcej nie znają nawet problemu, który rozwiązujesz (lub znają go słabo). Treści te powinny opierać się zdecydowanie bardziej na emocjach niż na merytoryce. Nie mają sprzedawać Twoich produktów i usług. Celem jest możliwie szerokie dotarcie do odbiorców, warto zadbać więc o potencjał wirusowy, lekką do strawienia formę i zaangażowanie odbiorców w stosunku do treści.

Kategoria 2: Treści pomocowe. 

Cel: edukacja o problemach, możliwych rozwiązaniach i Twoim własnym produkcie.

Uwagi: to główny typ treści, który będziemy tworzyć w ramach swoich działań content marketingowych, który adresowany będzie do aż 3 faz odbiorców wspomnianych wyżej (2,3 oraz 4).

Treści powinny dotyczyć pogłębiania problemów, pokazywania możliwych rozwiązań, oraz pokazywania Twojego własnego produktu jako rozwiązania problemów. Treści te powinny także kierować do kolejnych akcji (np. kolejnych treści czy akcji sprzedażowych np. umówienia rozmowy).

Kategoria 3: Treści relacyjne. 

Cel: budowanie relacji z najbardziej zaangażowanymi odbiorcami

Uwagi: to treści, które mniej skupiają się na problemach i rozwiązaniach. Trafiają do ostatniej fazy odbiorców (faza 5) i mają za zadanie angażować  i budować zaufanie i relacje do Ciebie jako osoby, lub do Twojej marki. W tej kategorii znajdą się treści pokazujące codzienne życie, treści hobbystyczne, treści z zakresu CSR (np. wsparcie akcji społecznych), treści związane z zespołem Twojej firmy, kulisy jej prowadzenia czy powstawania nowych produktów.

Proporcje treści

Jakie powinny być proporcje treści w danych kategoriach? Nie ma jednej odpowiedzi, ale możemy przyjąć mniej więcej następujące liczby:

Kategoria 1 – 30% wszystkich treści

Kategoria 2 – 60% wszystkich treści

Kategoria 3 – 10% wszystkich treści

Podsumowanie

Mam nadzieję, że te informacje pomogą Wam lepiej planować i tworzyć treści, które będą skuteczne w osiągnięciu celów biznesowych.

Jak wspomniałem wcześniej, w kolejnych wpisach będę omawiał jeszcze więcej ciekawych tematów, takich jak generowanie pomysłów na treści, wykorzystanie sztucznej inteligencji w redystrybucji treści i wiele innych.

Jeszcze raz zachęcam do sprawdzenia Content Machine – mojego procesu redystrybucji treści, który zawiera krok po kroku wskazówki dotyczące tworzenia skutecznych treści w szybki sposób.

Dołącz do Content Machine w promocyjnej przedsprzedaży i zbuduj swoją strategię redystrybucji treści. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.

Jeśli jesteś gotowy, aby opracować kompleksowy plan wzrostu dla swojego biznesu, zapraszam również na mój Growth Plan. Kliknij tutaj, aby umówić bezpłatną konsultację i dowiedzieć się, czy mój program jest dla Ciebie.

Nie krępuj się zainwestować w swoją wiedzę i rozwój – oferuję gwarancję satysfakcji dla moich produktów, a moim celem jest 100% zadowolonych klientów. Spróbuj, a jeśli nie będziesz zadowolony, po prostu napisz do mnie, a zwrócę Ci pieniądze bez zbędnych pytań.

Do zobaczenia za dwa tygodnie!